Open top menu
Rozmiar ma znaczenie

Rozmiar ma znaczenie


Jak to jest z tym męskim rozmiarem? Czy faktycznie ma znaczenie? Dla kogo… największe? Przeczytajcie list jednej z naszych czytelniczek.

Obserwując ostatnie wydarzenia polityczne okazało się, że rozmiar męskiego przyrodzenia jest wiodącym tematem rozmów również wśród elit politycznych. Bardzo się tym przejęłam tym bardziej, iż mam w pamięci nie tak dawne spotkanie z koleżankami…

Było nas kilkanaście, w pewnym momencie rozmowa zeszła na temat gadżetów erotycznych. W trakcie wymiany poglądów i doświadczeń doszłyśmy do zgodnego wniosku, że tzw. dilda oraz wszystkie inne imitacje męskich członków są dla nas… za duże. Ba! Używanie ich jest niefajne, niewygodne, dla większości z nas – bolesne. Część, reprezentująca jednocześnie mniejszości seksualne, postawiła tezę, że to na potrzeby seksu heteryckiego, mnie natomiast przyszło do głowy, iż kobiety heteroseksualne niewiele się różnią anatomicznie od kobiet homoseksualnych, co więcej tak samo jak one, wszelkie gadżety mające za zadanie imitowanie męskiego przyrodzenia uznają za bezużyteczne.

Mit ma się świetnie

Mit rozmiaru, choć do znudzenia obalany przez seksuologów, ma się świetnie. Dlaczego? Poza funkcjonowaniem w czerstwych żartach polityków, filmach porno i nie-porno (np. Californication, American Pie), niszczy (nie bójmy się tego słowa) rynek. Ten wolny rynek, który ponoć sam rozpoznaje potrzeby klienta. Wszak kobiety znacznie chętniej kupowałyby wibratory im przyjazne.

Poczułam się przygnieciona potęgą społecznego fantazmatu, a przede wszystkim zrobiło mi się żal moich kolegów, którzy chcąc nie chcąc, padli po raz kolejny ofiarą irracjonalnych przekonań. Statystyki są nieubłagane i seksuolodzy wraz psychoterapeutami przyznają, że wielu mężczyzn upatruje źródła swoich problemów w rozmiarze przyrodzenia. Nawet Ci, którzy temu zaprzeczą, pewnie kiedyś linijką lub centymetrem mierzyli swoją męskość lub porównywali się z kolegami, w trakcie prysznica po ćwiczeniach na siłowni.

I tu wracamy do dręczącego mnie i wiele innych kobiet spostrzeżenia, że wzorzec kulturowy męskości jest/był prosty i jasny, ale może nie do końca dobry i zgodny z samym mężczyzną. Chciałybyśmy poznać mężczyznę prawdziwego, a nie takiego co odgrywa świadomie lub nie obowiązujący schemat. Arsenał mitów i stereotypów, działają wbrew wszystkiemu, na szkodę mężczyzn i wbrew kobietom dla których rozmiar ma znaczenie. Ten poniżej 20 cm.


Anonim
Anonim

Ktoś taki jak Ty. Ktoś, kto nie bał się podzielić swoją historią. Ktoś, kogo odwaga nie zawsze powinna być poddawana próbie jawności.