Portal Masculinum

Pornografia oswojona

25 stycznia 2015 R. Filip Sikora
Tematem tego tekstu jest oglądanie pornografii przez mężczyzn. Głównie z perspektywy bycia w związku, ale nie zabraknie też porad jak świadomie wykorzystywać pornografię będąc singlem.

Jedną z nowości jakie w świat dzisiejszego człowieka wprowadziła technologia jest olbrzymia popularność i dostępność pornografii. Ma ona olbrzymią oglądalność, a mimo to publiczny dialog na jej temat praktycznie nie istnieje. Jakie więc działanie ma pornografia? Naukowcy zauważyli, że efekty które pornografia ma na mózg przypominają niektóre efekty kokainy czy heroiny. Co oczywiście nie znaczy, że pornografia ma podobnie wyniszczający wpływ na ciało człowieka. Nazwa heroina wzięła się od greckiego słowa Heros czyli bohater, ponieważ pozwala ona poczuć się jak bohater bez robienia bohaterskich czynów. W mózgu wydzielają się podobne związki chemiczne, które normanie wydzieliłby się po pokonaniu wyzwania czy rozwiązaniu problemu. Więc oglądając porno, mózg otrzymuje informację, że te oto kobiety których nawet nie znasz chcą uprawiać z tobą sex. Całą pracę jaką trzeba wykonać, żeby zdobyć kobietę, doprowadzić do tego, żeby się rozebrała, mózg uznaje za wykonaną. Dlatego pornografia pozwala na poczucie się bohaterem bez potrzeby przejścia całej drogi bohatera.

Hormonalnie

Zarówno kobiety i mężczyźni posiadają testosteron który bywa nazywany hormonem męskości. U mężczyzn jest on jednak wielokrotnie wyższy. Odpowiednikiem testosteronu u kobiet jest oksytocyna. Testosteron wydziela się w sytuacjach zagrożenia, wyzwaniach, przy bodźcach seksualnych. Oksytocyna natomiast wydziela się w momentach bliskości, intymności, podczas przyjemnych interakcji towarzyskich, w obliczu miłych bodźców zmysłowych i innych podobnych rzeczy. Dopamina, natomiast jest hormonem który wydziela się u mężczyzn wtedy, kiedy pojawiają się wyzwania lub niebezpieczeństwa. Dopamina daje sygnał do produkcji testosteronu, który żeby podołać wyzwaniu podnosi czas reakcji oraz podnosi energię w mięśniach. Testosteron ma również funkcje odłączania nas od emocji. Im wyższe są poziomy testosteronu, tym niższe poziomy oksytocyny – hormonu odpowiedzialnego za uczucia. Więc przy dużym niebezpieczeństwie kiedy poziom testosteronu jest olbrzymi – przestajemy czuć strach. Wielu ludziom trudno jest wyobrazić zabicie drugiej osoby, nawet sytuacji zagrożenia życia czy wojny. Jednak przy poczuciu olbrzymiego zagrożenia życia i tym samym przy wydzieleniu dużej ilości testosteronu, nawet najbardziej potulny mężczyzna może stać się zabójcą. Rzecz jasna wymiar emocjonalny, które jest czasowo wyłączony pod wpływem testosteronu, prędzej czy później wraca, co możemy zobaczyć po często występujących zaburzeniach psychicznych żołnierzy wracających z wojen. Oksytocyna natomiast jest hormonem który daje nam świadomość tego, że jest tam ktoś inny, taki jak my. W świecie wysokiego testosteronu działamy z miejsca ‘to co ja chce, wszyscy inni chcą’, ‘to co jest dobre dla mnie musi być dobre dla wszystkich innych’. Nie ma świadomości wykraczającej poza ego. Nie ma sumienia. Jedną z ról seksu jest regulacja testosteronu. Kochając się z prawdziwą kobietą, poza samym seksem jest jeszcze dużo dotyku, intymności oraz bliskości. Ta strona seksu stymuluje wydzielanie oksytocyny która następnie zmniejsza poziom testosteronu. W czasach starożytnej Grecji, kiedy greccy żołnierze wracali z bitwy, byli cali napompowani testosteronem i adrenaliną. Młode niezamężne kobiety udawały się do świątyń i uprawiały seks z żołnierzami żeby ich ucywilizować. Żeby aktywować ich okstocynę i przywrócić im sumienie i czucie emocji. Tak więc prawdziwy seks pomaga nam zbalansować męski i żeński pierwiastek w sobie.

Większa ekscytacja online niż w realu

Popularność pornografii ma to związek z dopaminą. Istnieje zjawisko nazywane efektem Coolidge’a. Wiele gatunków zwierząt potrafi w określonym odbyć stosunek z jedną samicą najwyżej kilka razy. Natomiast, jeśli wprowadzimy nowe samice, libido samca automatycznie rośnie i może on kopulować dużo dużo dłużej. Odkryto, że widząc nową, dostępną partnerkę, następuje olbrzymi wzrost dopaminy. Będąc w związku, zupełnie naturalne jest, że widząc nową, chętną na seks kobietę (online czy też nie), wydzieli się natychmiast dużo dopaminy i podekscytujemy się dużo szybciej i dużo intensywniej niż gdyby miał to być prawdziwy seks.

Pornografia może więc zmniejszyć możliwość bycia podnieconym przez prawdziwą kobietę, na normalnym poziomie stymulacji. Żeby pojąc jak to się dzieje, trzeba zrozumieć koncepcje uzależnienia. Czynniki uzależniające to substancje lub czynności wywołujące duże dawki dopaminy. Czynniki przy których nie musisz być w stanie zagrożenia ani rozwiązywać żadnego problemu. Dają one ‘za darmo’ duże dawki dopaminy. Tak naprawdę czynnikiem uzależnienia może być każda rzecz po której jesteś na miłym haju, a jeśli nie robisz tej rzeczy przez kilka dni, twój mózg mówi ‘muszę to zrobić’. Nie chodzi o samą czynność, a o przestymulowanie dopaminą, przy którym pojawia się dużo przyjemności. Kiedy doświadczysz przestymulowania dopaminą, to mózg od razu wytworzy mniej receptorów dopaminowych. Nazywa się to habituacją. Onacza to, że ten poziom intensywności już nie daje ci tego przyjemnego doświadczenia. Więc potrzebujesz więcej. Szybko może to doprowadzić do stanu, w którym mamy jedną trzecią receptorów dopaminy, niezbędnych do doświadczania przyjemności od doświadczeń o niskiej intensywności. Podczas oglądania pornografii wydziela się olbrzymia ilość dopaminy która zmniejsza ilość jej receptorów. Okazjonalne oglądanie pornografii nie stanowi zwykle problemu, problem zaczyna w momencie gdy stajemy się od niej zależni i własne partnerki przestają być podniecające.

Czego brakuje w wirtualnym świecie seksu

Flirtowanie, dotyk czy gra wstępna stanowią nieodłączną całość z seksem. Jednak w przypadku pornografii otrzymujemy jedynie wizualny komponent, co jest tylko ułamkiem prawdziwego seksu. Im więcej ogląda się samej pornografii, tym bardziej przeprogramowywuje się umysł żeby kojarzył erekcje z patrzeniem na obraz i stymulowaniem się własną ręką.
Kolejną kwestią jest odłączenie od uczuć przy używaniu pornografii. Wystarczy dotyk, a oksytocyna wydziela się i umożliwia odczuwanie emocji. Jednak będąc z kimś w związku przez wiele lat, z partnerem którego kochasz, po pierwsze wydziela się ogromna ilość oksytocyny która zmniejsza testosteron. Po drugie, przez to, że znasz już dobrze swojego partnera, czujesz się nim komfortowo, nie ma między wami żadnej niepewności – to również obniża wydzielanie testosteronu. Zrobiono kiedyś badania które pokazały, że mężczyzna rzadko wraca do tej samej prostytutki. Również wiele kobiet zadaje sobie pytanie, czemu mężczyzna nie wraca po one przygodzie na jedną noc. Już po pierwszym stosunku z kobiętą, przestaje ona być zupełnie niepewna, niezdefiniowana. Połączyłeś się z nią, znasz ją, kochaliście się. Kiedy mężczyzna ma orgazm to wydziela się w nim oksytocyna. Więc teraz, ta kobieta jest skojarzona z okstyocyną. Z tamtą kobietą jeszcze nie doświadczyłem oksytocyny więc jestem gotowy, żeby iść z nią do łóżka.

Najbardziej spełniony i dojrzały seks jest wtedy, kiedy możemy mieć zarówno testosteron, dla wydajności oraz emocjonalną intymność. To jest właśnie równowaga między męską i żeńską energią, męskimi i żeńskimi hormonami. To jest klucz do udanego seksu!

Jak to się może skończyć

Kiedy pierwszy okres fascynacji i zauroczenia kobietą mija, mężczyzna, zamiast pogłębiać sferę seksualności z partnerką, może wpaść w nawyk oglądania pornografii. Gwarantuje ona dużą dawkę dopaminy „od ręki”. Mózg został tak zaprojektowany, że łatwo go przeprogramować. Po jakimś czasie tylko nowość jaką dają za każdym inne wirtualne kobiety, może pobudzić mężczyznę. Ale tym sposobem mężczyzna właśnie obrabował się z prawdziwej miłości, głębi, połączenia i spełnienia które daje eksplorowanie i pogłębianie seksualności ze swoją partnerką. Zrobił to na rzecz szybkiej dawki ekscytacji która na dłuższą metę prowadzi do poczucia pustki i samotności. Jest dużo bardziej odcięty od własnych uczuć i głębi. Idąc ścieżką pornografii oszukuje sam siebe płacąc bardzo wysoką cenę. Odnosi się to oczywiście do ludzi uzależnionych od pornografii, którzy utracili w większym lub mniejszym stopniu możliwość kochania się z prawdziwymi partnerkami. Pornografia w umiarkowanych ilościach, nawet będąc w związku, zwykle nie powoduje negatywnych konsekwencji.

Kiedy nie ma drugiej połówki

Często żeby rozładować napięcie seksualne nie mając żony czy dziewczyny uciekamy się do pornografii. Nie ma w tym nic złego, ale trzeba wiedzieć jak robić to z głową. Internet daje nam dostęp do tysiąca filmów dostępnych od razu. Coraz więcej ludzi dostrzega problem w tym, że czując jakiekolwiek pobudzenie, nawykowo wchodzi na strony z filmami erotycznymi. Przestaje to w pewnym momencie nawet sprawiać przyjemność, po prostu odbębnia się swoje i wraca do codziennych spraw. Jak to urozmaicić? Jak przerwać błędne koło nawykowego walenia?

1. Fantazjowanie! Jeszcze niecałe 10 lat temu dostęp do pornografii był dużo bardziej ograniczony. Wtedy to wszyscy polegaliśmy na własnych fantazjach. Warto jest użyć własnej wyobraźni, przynajmniej od czasu do czasu, żeby poznać co nas naprawdę kręci, a przez to lepiej poznać siebie. Oczywiście jest to sposób trudniejszy, bo nie jesteś rzucony w sam środek akcji. Trzeba trochę pogłówkować, a okaże się, że cały czas mamy tę wyobraźnię.

2. Powstrzymanie nawyku rozładowywania energii przez masturbacje. Może to być raz na jakiś czas, albo nawet przez 5 minut. Wiele osób odruchowo sięga po pornografie. Ale co się stanie z tą energią kiedy tego nie zrobimy. Możemy się oczywiście zająć czymś innym i odwrócić naszą uwagę. Ale co się stanie gdy nie będziemy jej odwracać tylko usiądziemy i przyjrzymy się tej szalonej, intensywnej energi? Czy potrafimy ją świadomie utrzymać w sobie bez natychmiastowego rozładowania lub odwrócenia uwagi? Robienie tej praktyki, nawet raz na jakiś czas, sprawi, że będziemy mieli większą kontrolę nad energią seksualną. Będziemy mogli świadomie zadecydować co z nią zrobić, gdyż nauczymy się z nią przebywać i nie reagować odruchowo.

KOMENTARZE

Powiedz, co myślisz

Fundacja Masculinum

Przejdź na stronę >

Instytut Psychoterapii Masculinum

Przejdź na stronę >