Okołoświąteczny czas to moment, w którym pojawia się sporo okazji do celebrowania wspólnych chwil z ludźmi, z którymi lubisz spędzać czas.
„Śledzik” w pracy, „choinka” z przyjaciółmi, „gwiazdka” ze znajomymi to spotkania, którym niejednokrotnie towarzyszy alkoholowa oprawa. Wszystko to okraszone pięknie udekorowanymi stołami, pysznymi potrawami i brzmiącymi w tle świątecznymi rytmami niejednokrotnie sprawia, że masz wrażenie jakby już zaczął się karnawał.
Wigilia co prawda w wielu domach to bezalkoholowy moment, ale za to cała reszta świąt sprzyja alkoholowej integracji.
Sylwester z kolei to w naszej kulturze wręcz obowiązek „szampańskiej” zabawy do białego rana po której nawet ustawowo przysługuje dzień wolny na dojście do formy. A co jeśli zacząłbyś Nowy Rok w kompletnie inny sposób niż kolejny szampańskich spotkań?
Czy kiedykolwiek słyszałeś o wyzwaniu ”Dry January” czyli ”Suchym/Trzeźwym styczniu” ?
Jest to inicjatywa gdzie ludzie z wielu zakątków świata decydują się na nie spożywanie alkoholu przez pierwszych 31 dni roku. Owo wyzwanie zostało wprowadzone w Wielkiej Brytanii przez organizację Alcohol Change UK, mającą na celu szerzenie świadomości na temat szkodliwości używania alkoholu w Wielkiej Brytanii i rozpowszechnienie informacji na temat korzyści płynących z abstynencji.
Jeśli ostatnio, zauważyłeś, że alkoholu w Twoim życiu jest ostatnio ”jakoś za dużo” i coraz częściej zdarza Ci się budzić z bólem głowy po spożyciu, potraktuj „Dry January” jako doskonały pretekst do oczyszczenie organizmu. Przy okazji będziesz miał / miała czas na przyjrzenie się swojej relacji z alkoholem.
Przez ten miesiąc popatrz w jakich sytuacjach najczęściej korzystasz z alkoholu i zastanów się ,na bieżąco, jak czujesz się z tym, że tym razem z tego rezygnujesz.
Czy czegoś Ci brakuje?
Czy może bez alkoholu jest Ci trudno nawiązać rozmowę na spotkaniu towarzyskim?
Czy myślisz o alkoholu wtedy gdy wracasz z pracy po ciężkim dniu i traktujesz swój ulubiony trunek jako nagrodę?
A może masz stresujący czas w związku i korzystasz z alkoholu by nie czuć napięcia?
Gdy to odkryjesz zastanów się co możesz zrobić zamiast napicia się by poczuć się lepiej. Świat pełen jest bezalkoholowych propozycji.
Zobacz jak zmienia się bez alkoholu Twoje ciało? Robisz teraz detoksykacje organizmu…czy to wpływa na jakość Twojego snu? Czy budzisz się bardziej wypoczęty? Masz więcej energii? Może Twój umysł jest sprawniejszy i masz większą jasność myślenia. Jesteś bardziej wydajny w zadaniach zarówno rodzinnych jak i służbowych? A może zobaczysz że Twoja skóra wygląda zdrowiej i jaśniej a oczy bardziej błyszczą?
Może okazać się również, że efektem Twojej abstynencji będzie utrata nadprogramowych kilogramów. Alkohol to bardzo kaloryczna substancja praktycznie w każdym wydaniu.
Potraktuj to jako eksperyment i możliwość do samopoznania.
Zastanów się co Ci to da i jakie możesz mieć z niego korzyści. Zobacz jak się czujesz z tym, że odmawiasz. Czy jest Ci z tego powodu niezręcznie i wolisz wyjść by nie musieć się z tym mierzyć? A może czujesz dumę? Czy spotkanie z ludźmi, z którymi się umówiłeś dalej jest powodem do radości? Czy założenie, że będziesz na nim trzeźwy powoduje myśli o jego bezsensowności i myślisz o tym żeby się wycofać? Jak czujesz się na przykład w połowie wyzwania? Odliczasz dni do końca…czy też abstynencja zaczyna Ci się coraz bardziej podobać? Może zaczynasz rozważasz ją jako potencjalny długoterminowy styl życia? Może okazało się, że zamiast picia, wraz ze znajomymi wymyślacie inne opcje spędzania czasu wolnego, o których nie rozmawialiście wcześniej bo nie przyszło Wam to do głowy?
A co jeśli nie dotrwasz?
To też dla Ciebie ważna informacja. Co spowodowało że przerwałeś wyzwanie, którego sam się podjąłeś? Zwyczajna nieuważność czy też tak duży dyskomfort, że chwilowe poczucie ulgi było ważniejsze niż dane sobie słowo? Zawsze możesz wrócić do wyzwania i je kontynuować. „Dry January” to tylko nazwa. Kolejny termin może być dla Ciebie bardziej efektywny o ile wyciągniesz wnioski z potknięcia.
Jeśli jednak zauważysz, że notorycznie trudno Ci wytrwać, albo masz wrażenie, że bez alkoholu Twoje życie jest mniej uroczyste lub ciężko Ci się społecznie odnaleźć, to moment by potraktować ten eksperyment jako wyjątkowo udany. Zyskałeś ogromną bazę danych na swój temat a to poszerza świadomość. Świadomość z kolei to najważniejszy krok otwierający możliwość na zmianę toksycznej relacji z alkoholem i szansa na pełniejsze życie.
W każdym przypadku możesz skonsultować swoje używanie alkoholu ze specjalistą i omówić niepokojące Cię kwestie.
Na Nowy Rok życzę Ci wszystkiego trzeźwego! Do siego roku!