Uzależnienie jest stanem, który wynika z potrzeby zarządzenia emocjami. Jest pewnym sposobem radzenia sobie z sytuacjami, które niesie życie.
Czy jednak ten sposób radzenia sobie jest dla Ciebie korzystny?
Zapewne i Ty, w ciągu swojego życia spotkałeś osobę zmagającą się z tym problemem.
Być może sam przebyłeś drogę trzeźwienia lub odkrywasz w swoim funkcjonowaniu pewne niepokojące sygnały, mogące mówić o problemie z alkoholem, narkotykiem, hazardem, czy czymkolwiek innym, co zabiera Tobie powoli świadome czucie i myślenie.
To obnaża prawdę o używce, w jakiejkolwiek formie ją stosujesz.
Jeśli jest jej dużo, to:
- Nie pozwala Tobie zarządzić emocjami, poradzić sobie.
- Oddala, a nie zbliża do tego, co chcesz osiągać.
- Odłącza Ciebie od prawdziwego czucia i rozumienia siebie, od osób dla Ciebie ważnych, od Twoich celów, pasji.
Dzieje się to powoli, po cichu, często nie spektakularnie. Zabiera coraz więcej, wyjaławia, drenuje, zostawiając za sobą coraz większe spustoszenie: głębokie poczucie winy, samotności, brak motywacji. Niejednokrotnie wpędza w stany depresyjne, niszczy zdrowie, zrywa więzy z najbliższymi, generuje problemy finansowe.
Nie uciekaj od siebie tą drogą, nie warto. Zgłoś się po pomoc.