Wielokrotnie w gabinecie słyszę różnego rodzaju sprzeciw w momencie, gdy z mojej strony pada zalecenie uczestnictwa w grupie terapeutycznej. ”Nie, to nie dla mnie” ”Nie lubię obcym ludziom opowiadać o prywatnych sprawach”, ”Terapia indywidualna jest lepsza”
A może najpierw…spróbuj…ponieważ terapia grupowa i terapia indywidualna to dwa różne oddziaływania terapeutyczne mające inne wartości i inne zalety leczenia.
Grupa terapeutyczna polega na stałych, cyklicznych spotkaniach kameralnej społeczności z podobnym problemem. Spotkania odbywają się zazwyczaj raz w tygodniu i trwają około dwóch godzin zegarowych. Z mojej perspektywy jest to niezbędne oddziaływanie w procesie zdrowienia z nałogu, ponieważ te dwa procesy się wzajemnie uzupełniają i wspierają. To tak jakbyś chciał zdecydować na którym kole roweru wolisz jechać…oba są potrzebne do zachowania równowagi.
Opowiem Ci, dlaczego warto brać udział w terapii grupowej…i czym jest takie oddziaływanie terapeutyczne.
Po PIERWSZE: Głównym celem procesu grupowego jest zbudowanie społeczności, która w trakcie spotkań mogłaby w atmosferze zaufania i zrozumienia być przestrzenią do wymiany doświadczeń w celu poszukania najlepszych dla uczestnika rozwiązań. Ponadto poczucie bycia częścią społeczności pomaga przełamać poczucie wyobcowania i izolacji. To z kolei jest ważnym krokiem w budowaniu poczucia akceptacji swojej choroby. Zasadami grup terapeutycznych jest brak oceny i pełna akceptacja a także nie ma tu miejsca na żadne formy agresji.
Po DRUGIE: Grupa jest przestrzenią gdzie pod okiem terapeuty realizowany jest konkretny program merytoryczny. Na sesjach indywidualnych trudno jest przedstawić ważne informacje w tak szerokim zakresie. Psychoedukacja jest niezwykle ważnym elementem zdrowienia. Uzależnienie kieruje się swoimi mechanizmami, które warto poznać a zdrowienie ma swój przebieg, który warto poznać z pomocą wiedzy specjalisty. Program merytoryczny jest bogaty i każdy jego element jest ważnym wsparciem w wychodzeniu z nałogu.
Po TRZECIE: Grupa to lustro. Przyglądanie się oraz analizowanie swoich odczuć i reakcji w kontakcie z innymi uczestnikami sesji ma ogromną wartość. To co widzimy w procesie u innego członka społeczności jest często odzwierciedleniem swoich własnych ukrytych cech. Ignorowane aspekty swoich zachowań często dostrzegane są u innych osób. Przestrzeń na sesji może być ważnym punktem obserwacyjnym i miejscem, gdzie wraz z innymi członkami procesu, oraz terapeutą prowadzącym proces, możesz bezpiecznie przeanalizować swoje refleksje i wnioski.
Po CZWARTE: Proces grupowy to stałe wsparcie w budowaniu i podtrzymywaniu motywacji, która na przestrzeni czasu leczenia będzie się zmieniać. Niejednokrotnie zwątpisz w sens trzeźwego życia i zapragniesz powrotu do dawnych wzorców zachowań. Uczestnicy grup, ze względu na swoje indywidualne, ale też zbieżne z Twoimi, doświadczenia mogą być ważnym źródłem inspiracji w budowaniu motywacji do życia w trzeźwości na nowo.
Po PIĄTE: Terapia grupowa to naturalne miejsce do rozwijania umiejętności społecznych i komunikacyjnych często zaniedbanych podczas lat życia w uzależnieniu. Osoby z uzależnieniem niejednokrotnie mają trudność zarówno w przyjmowaniu informacji zwrotnych jak i asertywnym stawianiem granic a także komunikowaniu swoich potrzeb. W procesie grupowym jest sporo przestrzeni by w komfortowych warunkach móc te umiejętności odświeżać lub nabywać i rozwijać. Na sesji indywidualnej możliwości te są mocno ograniczone.
Grupowy proces terapeutyczny ma również swoje zróżnicowanie pod względem poziomu zaawansowania oraz czasu trzeźwości, ale to dokładnie opisałam w artykule” Gdzie iść PO-MOC czyli kompendium wiedzy o formach pomocy osobom uzależnionym. Link do tego artykułu https://masculinum.org/gdzie-isc-po-moc-czyli-kompendium-wiedzy-o-formach-pomocy-uzaleznionym/ .Tutaj skupiłam się na konkretnych korzyściach wynikających z uczestnictwa.
Wsparcie społeczności to sposób na radzenie sobie z trudnościami w życiu znany od zarania dziejów, wszak człowiek to istota społeczna. Terapeuci nie wykreowali nowej metody a jedynie sięgnęli w swojej ofercie po skuteczny, przetestowany przez kilkaset pokoleń sposób wsparcia. Wzbogacając je wiedzę merytoryczną stworzyli potężne narzędzie pracy z człowiekiem w pułapce uzależnienia. Więc zamiast mówić „To nie dla mnie” – idź i spróbuj. Przecież nic nie tracisz