Jeśli jesteś człowiekiem, który zmaga się z poczuciem krzywdy, wiesz, jakie to trudne.
Ile energii kosztuje próba poradzenia sobie z tym cierpieniem.
Z jednej strony pojawia się sprzeciw i chęć walki, z drugiej — paraliż, na który składają się wstyd, zdruzgotane poczucie godności, a nawet palące poczucie winy, mimo że nie ma ku niej podstaw.
Ludzie, którzy doznali krzywdy, przypominają Odyseusza podczas jednej z jego prób.
Płyną oni między dwoma niebezpieczeństwami, których nie sposób całkowicie uniknąć. Między Scyllą wyniszczającej walki a Charybdą kapitulacji, która wciąga w swoje odmęty.
Odyseusz wybiera straty związane z przepłynięciem w pobliżu Scylli.
W XII księdze Odysei Homera zostaje ona przedstawiona jako przerażająca istota, której ciało ukrywa się w skalnej grocie, podczas gdy jej głowy i szyje sięgają nad morze. Potwór ma sześć głów, każdą uzbrojoną w trzy rzędy ostrych zębów. Dzięki długim szyjom może błyskawicznie chwytać marynarzy z pokładu przepływającego statku. Ma również dwanaście nóg, a jej przerażający głos przypomina skowyt młodego psa.
Odyseusz wie, że nie uda mu się przepłynąć obok bestii bez strat. Gdyby jednak zaryzykował spotkanie z Charybdą — potężnym wirem wodnym — oznaczałoby to całkowitą klęskę.
Jeśli walczysz o sprawiedliwość, Twój krzywdziciel najprawdopodobniej wypuści przeciwko Tobie potwora o wielu głowach i drapieżnych zębach. Musisz się z tym liczyć.
Poniesiesz straty, ale ostatecznie możesz ocalić własne życie.
Jeśli jednak poddasz się apatii i rezygnacji, wir Charybdy może Cię wciągnąć i zniszczyć wolę życia.
Okazuje się, że zabieganie o sprawiedliwość ma fundamentalne znaczenie dla przetrwania — i dla takiej jakości istnienia, które warto kontynuować z pasją i zaufaniem.
22 października o godz. 19:00 zapraszam na webinar „Potęga sprawiedliwości”. Przyjrzymy się temu, jak sprawiedliwość łączy się z samorozwojem.
Więcej informacji: https://wojciechjedrzejewski.pl/wydarzenia/potega-sprawiedliwosci/